Beksińscy. Portret podwójny
Wystaw opinię o produkcie
Program lojalnościowy
Zdobywaj punkty za zakup produktów objętych programem lojalnościowym.
Wymieniaj punkty na nagrody w zakładce Produkty w programie lojalnościowym.
Zdobywaj punkty za zakup produktów objętych programem lojalnościowym. Otrzymuj produkty lub rabaty na kolejne zakupy.
Załóż konto lub zaloguj się. W panelu klienta znajdziesz informacje o zebranych punktach.
Dostawa do klienta poprzez kuriera Pocztex
Koszty dostawy wybranego produktu
-
Inpost Paczkomaty 15,99 zł
Paczki do odbioru w paczkomatach
-
Kurier Inpost 18,99 zł
Dostawa do klienta poprzez kuriera Inpost
-
DPD Kurier 21,99 zł
Dostawa do klienta poprzez kuriera DPD
-
DPD Punkt Odbioru 16,99 zł
Odbiór paczki w punkcie DPD
-
DHL Kurier 25,99 zł
Dostawa do klienta poprzez kuriera DHL
-
DHL Punkt Odbioru 19,99 zł
Odbiór paczki w punkcie DHL
-
Poczta Polska - Pocztex 12,99 zł
Dostawa do klienta poprzez kuriera Pocztex
-
Odbiór osobisty Darmowa
odbiór w siedzibie firmy
Cena dostawy dotyczy tego produktu (w wybranym wariancie - jeśli dotyczy). Może się ona zmienić po dodaniu innych produktów do koszyka.
Kod produktu: 6394
ISBN:
Opis
Opis
Zdzisław Beksiński nigdy nie przytuli swojego syna”.
Jedna z najgłośniejszych biografii ostatnich lat!
Ponad 150 tysięcy sprzedanych egzemplarzy!
To nie jest książka o znanym malarzu, który tworzył dziwne i straszne obrazy. To nie jest książka o jego mrocznym synu, który fascynował się śmiercią i tak wiele razy próbował popełnić samobójstwo, aż mu się udało. To książka o miłości – o jej poszukiwaniu i nieumiejętności wyrażenia. I o samotności – tak wielkiej, że staje się murem, przez który nikt nie może się przebić. O tym, że życie czasami przypomina śmierć, a śmierć – życie.
„Nieodgadnionych Beksińskich, ojca i syna, spotkało po śmierci coś wspaniałego. Otóż Magdalena Grzebałkowska napisała o nich wielką, głęboką i brawurową książkę reporterską. Złoty kruszec znalazł świetnego wydobywcę. Niech się chowa zmyślenie i powieści”.
Mariusz Szczygieł
„Zdaje się, że praca Magdaleny Grzebałkowskiej w tym wypadku to nie tylko przepłynięcie wpław oceanu materiałów dowodowych – to też pióro, które zdołało je powiązać tak, że tworzą spójną, arcybarwną opowieść, tak wieloperspektywiczną i zagadkową jak co najmniej samo życie”.
Dorota Masłowska, „Dwutygodnik”
Opinie
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.