
Yugo Hachiken to idealny japoński nastolatek. Uczy się prawie całą dobę, co przekłada się na jego dobre oceny. W przeciwieństwie do starszego brata jest posłuszny i uprzejmy. Zgadza się na wszystko, czego zażądają niego rodzice… do czasu. Yugo pęka w momencie, gdy przychodzi mu wybrać szkołę średnią i wbrew zaleceniom surowego ojca, wybiera nie szkołę przygotowującą do startu na prestiżowym Uniwersytecie Tokijskim, tylko branżową szkołę rolniczą w oddalonym wiele kilometrów od rodzinnego Sapporo Ezono. Szkoła ta jest popularna wśród spadkobierców wielohektarowych pól czy gospodarstw, więc Hachiken, który nie ma zielonego pojęcia o roli i zwierzętach, pasuje tak krótko mówiąc jak kwiatek do kożucha. Szybko znajduje tam jednak przyjaciół, a jedną z pierwszych rzeczy, poza straszną harówką od 4 rano, która zapada mu w pamięci, jest srebrna łyżeczka, która wisi w ramie na jadalni. Niegdysiejszy symbol dobrej woli, przekazywany noworodkom jako prezent i dobry amulet na przyszłość dziecka, zapewniający dostatek i chroniący przed głodem. Dla wielkomiejskiego chłopaka, który poznaje życie ze strony prostych i pracowitych ludzi, ta łyżeczka staje się drogowskazem ku przyszłości, której nigdy by się nie spodziewał.

Gdy mówię klientom, że polecę im mangę o wsi, wielu z nich ma duże oczy. Ale w miarę jak opowiadam im, o czym tak naprawdę ta manga jest, znacząca większość wychodzi ze sklepu z pierwszym tomem. Silver Spoon to prosta w założeniu manga pani Arakawy, znacząco odstająca od pełnych akcji opowieści fantasy, które zazwyczaj nam serwuje. To manga o życiu, o ciężkiej, często bardzo trudnej pracy, o szukaniu swojego miejsca w świecie i celu w życiu, o tym, że nawet najbardziej trywialne rzeczy mogą dawać radość - szczególnie te, do których powstania przyczynimy się własną ręką.

Technicznie jest to manga ze świetnym obeznaniem w temacie funkcjonowania szkoły rolniczej. Autorka korzystała ponoć z konsultacji w faktycznie istniejącej szkole o takim profilu, przez co możemy dosłownie zobaczyć, jak realnie wygląda nauka w takiej placówce. Co więcej, sama dorastała na farmie mlecznej, więc część przeżyła na własnej skórze. Od hodowli zwierząt, przez maszyny, uprawę, aż po aktywności dodatkowe, jak jeździectwo konne czy organizację festynów. Hachiken to wszystko przeżywa, a my widzimy to takim, jakim jest. Także jego przyjaciele są ciekawi, chociaż są niesamowitym kalejdoskopem charakterów. Arakawa jednak nigdy nie miała problemów z kreowaniem postaci, które nawet gdy mają złą rolę w fabule, po prostu dają się polubić. Mikage, która ma serce na ramieniu i uwielbia konie, Yoshino, maniaczka serów, nie bojąca się pojechać na drugi koniec świata by spełnić marzenie, Komaba, który potrafi postawić dobro rodziny ponad własnym, nawet poświęcając swoje sportowe marzenia, Tamako, która pomimo manii na temat rozrachunków i księgowości pokazuje serducho w trudnych sytuacjach. Ciekawy jest też dyrektor szkoły, który pomimo zabawnej aparycji karzełka jest skarbnicą wiedzy życiowej i prawdziwym pedagogiem, wskazującym drogę swoim podopiecznym. To tylko kilka przykładów, a w mandze znajdziecie wiele postaci, które na bank polubicie.

Klasycznie, jak każda inna manga Arakawy, Silver Spoon ma charakterystyczną pucołowatą kreskę, pełną detali. Tła są śliczne w swojej prostocie - w końcu jesteśmy w rustykalnej części Japonii, więc pola, wzgórza i rzeki dosłownie kipią wolnością i sprawiają, że możemy poczuć zapach siana i powiew wiatru. Autorka nie boi się pokazywać tak pięknych pejzaży, jak i trudnych scen związanych z pracą na roli, jak na przykład ubijanie zwierząt czy odbieranie porodu krowy (tak, to tam można zobaczyć). Zanim jednak odrzucicie tę mangę przez te drastyczne sceny, wiedzcie, że to manga o życiu, każdym jego aspekcie, tak więc i chwilach dobrych, i tych pełnych smutku. Warto więc dać jej szansę ;)

Osobiście zawsze zwracam uwagę, że to jest manga dla każdego. Dla ucznia, który nie wie, co ze sobą zrobić w życiu. Dla dorosłego, szczególnie rodzica, który zrozumie, że czasami dziecko musi doświadczyć czegoś, czego dla niego nie planujemy. Dla każdej osoby, niezależnie od płci, zawodu czy pochodzenia, bo pokazuje, że czasami rzeczy najprostsze dają najwięcej radości. Każdemu polecam przygodę Hachikena w Ezono, bo patrzenie po lekturze tej mangi na srebrne łyżeczki poprawia humor, nakręca ochotę na wiejskie jedzonko i przypomina, że życie potrafi być prawdziwym rollercoasterem.
Dane techniczne:
Tytuł: Silver Spoon
Tytuł oryginalny: Gin no Saji
Autorka: Hiromu Arakawa
Wydawca polski: Waneko
Format: ok. A5
Ilość tomików: 15, zakończone
Przybliżona cena: 25 zł/tomik
Tematyka: obyczajówka, szkolne życie, dramat, komedia